3.14.2023

Słów kilka o ATC

 Witajcie!

Czy widzieliście już naszą wiosenną wymiankę ATC i zakładkami do książek?

Jeżeli nie, koniecznie zajrzyjcie na grupę. I mam nadzieję, że po dzisiejszym wpisie zgłosicie się do udziału w zabawie, do czego Was serdecznie zapraszam, bo to super sprawa i można poznać fajne osoby ;).

A więc co to jest to ATC?

Przygotowując się do tego wpisu, znalazłam w internecie informację, że prekursorem ATC był Vanci Stirnemann, szwajcarski artysta, który w 1996 roku zorganizował pierwszą wymiankę ręcznie zrobionymi kartami na wystawie w Zurichu. Także ATC ma już 27 lat.

ATC to Artist Trading Card czyli ręcznie wykonane artystyczne karty kolekcjonerskie. A więc można powiedzieć, że jest to taka wizytówka autora, przedstawiająca jego styl.

Jest to jedna z małych forma w scrapbookingu, która musi spełnić kilka wytycznych:

-przede wszystkim  ATC ma wymiar 2,5 na 3,5 cala ( czyli 8,9 na 6,4 cm)

- przód karty możemy ozdobić w dowolny sposób, dowolna techniką i stylem,

- na odwrocie karty umieszczamy informacje dotyczące:  tytułu pracy czy też tytułu wymianki, autora (czyli kto daną kartę wykonał), ilości kart w danej edycji, daty kiedy np. wymianka się odbyła i danych kontaktowych do autor ( czyli np. podanie FB, IG autora).

- tworząc serię ATC jedną kartę zostawiamy sobie  :) 

ATC to fajna forma, żeby wykorzystać  ścinki, które każda scraperka/każdy scraper na pewno w swoich zasobach ma :). No i mimo że to mała forma to można się wyżyć artystycznie przy ich tworzeniu :). 

 

W sklepie PrzezOkienko znajdziecie cały dział poświęcony ATC

 https://przezokienko.pl/wszystko-do-ATC

 

Ja w dzisiejszej inspiracji wykorzystam zestawy nowości wiosennych do ATC, stempel który znajdzie się na tyle moich kart, no i oczywiście tekturkowe  bazy do ATC.

 


 Pracę nad swoimi ATC zaczęłam od pobielenia gesso brzegów  baz.


Następnie okleiłam je  papierem scrapowym i odbiłam chlapania za  pomocą tuszu i stempla.




Na białej kartce odstemplowałam sobie  tył do  ATC. 


Zostało  tylko  ozdobienie i wypełnienie  tyłu   ATC  :).

I  tak  oto prezentują się  moje karty. Są dość  proste. Na każdej dałam kwiatka  z dwóch  zestawów  nowości, które  umieściłam w doniczce i dzbankach. Każde ATC dostało też napis. 







Materiały  ze sklepu

 




Pozdrawiam cieplutko





 



2.21.2023

Barwienie tekturek i szybka kartka sztalugowa


Witajcie!

Na dzisiejszą inspirację przygotowałam dla Was szybki tutorial na kartkę sztalugową.
 
 

 Ale zanim kartka, chciałabym Wam opowiedzieć w jaki sposób można barwić tekturki. To są moje ulubione i najczęściej stosowane metody na zabarwienie tekturki.


1. Gesso
To jest chyba najprostszy sposób na pobielenie delikatnie tekturki. Przeważnie gesso nakładam przy pomocy zwykłej gąbki zmywakowej, dodatkowo gąbka nadaje fajnej tekstury.
Gesso nakładam też na tekturkę, jeżeli chcę jeszcze na nią użyć dodatkowego medium, np. farby akwarelowej. Dzięki temu zabiegowi woda z farbą akwarelową nie wsiąknie w tekturkę.



 
2. Farby
Ja najczęściej do barwienia tekturek używam farb kredowych, bo lubię matowe wykończenie, a te farby dają właśnie taki efekt. Gesso bieli nam tekturkę delikatnie i jeżeli chcemy mieć naprawdę biała tekturkę to najprościej użyć właśnie jakiejś farby. Jeżeli nie mam konkretnego koloru farby, który jest mi w danej chwili potrzebny, tekturkę bielę białą farbą i na nią nakładam np. tusz. 

Często  też zdarza mi się podkolorowywać tekturki farbą akwarelową. Tak jak Wam pisałam w punkcie wyżej, najlepiej jest najpierw pokryć tekturkę gesso zanim nałożymy akwarelę. Można oczywiście nakładać akwarelę na niepogessowaną tekturkę, ale wtedy trzeba używać niedużo wody do farbki, żeby za bardzo nie rozmiękczyć tekturki.



3. Tusze
Tak naprawdę do barwienia tekturki nadaje się każdy tusz. Lubię stosować tusze na tekturki jak chcę je pocieniować, żeby w jednym miejscu było delikatniej, a w innym trochę mocniej. 
No i tusze można stosować na już wcześniej nałożoną białą farbę albo gesso i tusz na takiej tekturce wygląda zupełnie inaczej, niż jak go nałożymy na surową tekturkę.




4. Embosing na gorąco

Pewnie większość z Was wie na czym polega embosing na gorąco. Ale dla tych którzy nie wiedzą tak pokrótce przybliżę na czym on polega. 
Przede wszystkim do zrobienia embosingu potrzebujemy tuszu do embosingu, którym w pierwszej kolejności pokrywamy tekturkę, po drugie pudru do embosingu, którym posypujemy pokrytą tuszem tekturkę i po trzecie, nagrzewnicy, którą rozpuścimy puder. Ja lubię tekturki przynajmniej dwukrotnie embosowane, czyli cały proces embosowania powtarzam dwa, a nawet czasami trzy razy. Taki embosing jest wtedy tak fajnie wypukły, troszkę zaokrąglony.






Metod na kolorowanie tekturek jest naprawdę wiele, w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać i jakie posiadamy preparaty. 

Te wymienione przeze mnie dzisiaj to takie podstawy, a jednocześnie moje ulubione sposoby. 

 
A teraz wracając do kartki.

Będziemy potrzebować
- dwa arkusze papieru bazowego o wymiarach 14x28 cm i 13x26 cm
- tekturki, ja wykorzystałam nowości lutowe plus listki
- papier scrapowy do oklejenia bazy plus elementy do wycięcia
- papier lustrzany
-klej, klej na gorąco
- coś do dystansowania, u mnie kawałki tektury


Arkusz papieru bazowego o wymiarach 14x28 cm biguję  na 14  i  21 cm. Tworzy nam się część o wymiarach 14x14 cm i dwie części o wymiarach 7x14 cm, które trochę przypominają schodek.


Arkusz papieru bazowego o wymiarach 13x26 cm biguję w połowie czyli na 13 cm.

 

Pierwszą bazę (tą większą) oklejam papierem scrapowym i na nią naklejam drugą bazę, ale w taki sposób, żeby otwierała nam się do góry. Tak jak jest to na zdjęciu.



Teraz pozostało nam okleić pozostałe części bazy i ozdobić przód. Na przedniej części powiedzmy tego schodka umieszczam na dystansie niewielki arkusz papieru z tekturką na wierzchu. Jest to jednocześnie ozdoba, ale też taki ogranicznik, podpórka, za którą wkładam ozdobiony przód kartki, żeby kartka stała jak taka sztaluga.







Materiału użyte ze sklepu :)
 
 












A jakie są Wasze ulubione sposoby na barwienie, kolorowanie tekturek?

Mam nadzieję, że moja kolejna inspiracja Wam się spodobała!

Buziaki!









1.24.2023

Męskie pudełko urodzinowe

 Witajcie!

Mam na imię Gosia i przez najbliższe kilka miesięcy będę Was  inspirować na blogu. 

Mam nadzieję, że miło spędzimy czas i zainspiruję Was do tworzenia razem ze mną.

 

Jako że w Przezokienku styczeń jest miesiącem męskim, tak więc moją pierwszą  inspiracją blogową będzie męskie pudełko urodzinowe, u mnie będzie to pudełko na perfumy.




Do stworzenia pudełka potrzebujemy:

* 2 arkusze papieru bazowego w formacie A4, u mnie 250 g w kolorze kraftowym

* 1 arkusz papieru bazowego w formacie A3

* 2 arkusze papieru scrapowego, u mnie jest to Lemoncraft Gentlemen

* elementy wycięte z wybranej kolekcji, listki

* tekturki, u mnie są to nowości męskie

* mimo, że to praca męska, użyję jednej róży

* wosk w kolorze miedzianym

* kawałek sznurka, który pobarwiłam woskiem

* klej introligatorski, klej na gorąco


Przygotowanie bazy.

Zaczniemy od zrobienia dołu pudełka. Z arkuszy A4 przycinam sobie 2 kawałki o wielkości 13,5x18 cm i 2 kawałki 4,5 x 13,5 cm.


Następnie musimy zbigować 2 większe kawałki. Na długości 13,5 cm z prawej i lewej strony odmierzam po 1,5 cm, to będą skrzydełka, które połączą mi bazę w całość.

 
 
Na długości 18 cm odmierzam z jednej strony 4,5 cm, to będzie mój spód pudełka.


Tak przygotowane arkusze musimy teraz ponacinać i odciąć zbędne elementy.
 





W drugim arkuszu odcinam skrzydełka z obu stron od mojego spodu pudełka, czyli tej wartości 4,5 cm.



 
Tak przygotowane arkusze zaginam na liniach bigowania i sklejam  ze sobą dwa spody pudełka






Biorę dwa pozostałe przygotowane arkusze (4,5x13,5 cm) i doklejam je do tych małych skrzydełek na środku, następnie doklejam pozostałe skrzydełka.


 




Moja baza spodu po złożeniu ma wielkość 10,5x13,5x4,5 cm, więc żeby wieczko bez problemu nachodziło na spód musi być przynajmniej o 3 mm większe niż dół pudełka, czyli w moim przypadku będzie miało wielkość 10,8x12x4,8 cm. Jeżeli chodzi o wysokość ścianek, to u mnie jest wartość 12 cm, chciałam żeby ta ścianka była dość wysoka, żeby zmieściła mi się na niej kompozycja.
Do zrobienia góry pudełka będzie nam potrzebny arkusz  A3, który przycinamy do wielkości 34,8x28,8 cm. Następnie bigujemy  zarówno na tej krótszej jak i dłuższej krawędzi z prawej i lewej strony na wielkości 12 cm.

 
Żeby zrobić skrzydełka, które połączą nam pudełko z całość, robię sobie linie pomocnicze, , chociaż można takie skrzydełka zrobić na oko, bez odmierzania. Czyli od tej pierwszej lini bigowania odmierzamy około 1 cm i resztę odcinamy. I tak robimy na dwóch większych bokach. A na pozostałych, mniejszych odcinam na lini bigowania.



 
Sklejamy wieczko podobnie jak dół pudełka. Docinamy papier scrapowy na pierwszą warstwę i oklejamy całość.Mój papier scrapowy jest o 3 mm mniejszy niż wymiary bazy.





Druga warstwa papieru scrapowego jest o 1 cm mniejsza niż wymiary bazy. W tej warstwie wykorzystałam radełko, dzięki czemu brzegi papieru fajnie się uniosły. Postanowiłam też użyć wosku w kolorze miedzianym, głównie na brzegach. Druga warstwa będzie u mnie podniesiona na resztkach tektury.





Zostało nam ozdobienia pudełka i praca gotowa :).

 
I tak się prezentuje gotowa praca.






 
Materiały z Okienka:
 

 



 

Mam nadzieję, że moja inspiracja się Wam spodoba i jest w miarę jasno wytłumaczone co jak zrobić.

Jeżeli będziecie mieć jakieś pytania to pytajcie  :).


Pozdrawiam cieplutko

Gosia